Archiwa tagu: wędliny

Domowa wędlina: schab pieczony

Składniki:
0,7kg schabu bez kości
ząbek czosnku
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżeczka rozmarynu
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki soli
1 liść laurowy
oliwa z oliwek (ok. 6 łyżek)

Najpierw przygotowujemy marynatę. Przyprawy mieszamy ze sobą, dodajemy pokrojony w plasterki czosnek i oliwę z oliwek. Dokładnie mieszamy i dodajemy liść laurowy. Przykrywamy i odstawiamy do lodówki na 1h do przegryzienia się smaków.

Schab myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i nacieramy dokładnie marynatą. Przekładamy do naczynia z przykryciem (lub owijamy folią) i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego z przykryciem, na dno dodajemy 3-4 łyżki wody i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st. Pieczemy 10min, po czym zmniejszamy temp do 160st i pieczemy jeszcze 40min. Następnie odkrywamy mięso i na funkcji termoobiegu dopiekamy jeszcze 10min. Po wyjęciu mięsa z piekarnika przykrywamy je i pozwalamy spokojnie ostygnąć. Następnie wstawiamy do lodówki. Kroimy w plastry dopiero gdy jest całkowicie zimne.

Domowa wędlina: pasztet drobiowo-wołowy z marchewką (bez wątróbki!)

Składniki (na 2 małe jednorazowe keksówki):

  • 0,6kg udek z kurczaka (2 sztuki)
  • 0,4kg surowego chudego boczku lub innego mięsa wieprzowego (musi zawierać trochę tłuszczu)
  • 2 duże marchewki, 1 pietruszka
  • sól, 2 liście laurowe, 2-3 ziarenka ziela angielskiego

Mięso z przyprawami gotować na wolnym ogniu aż do miękkości (ok 1h), obrane warzywa dodać mniej-więcej w połowie gotowania. Odstawić do ostygnięcia. Mięso i warzywa wyjąć, przepuścić przez maszynkę do mielenia mięsa 2-3 razy. Jeżeli boczek jest tłusty – odkroić nadmiar tłuszczu jeszcze przed zmieleniem. Wywar odcedzić i odstawić na bok (nie wylewać!).

Następnie do masy mięsnej dodać:

  • 2 jajka
  • 2 czubate łyżki mleka w proszku granulowanego
  • 2-3 czubate łyżeczki przyprawy Kamis do mięsa duszonego, sól, pieprz

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Masa powinna mieć dość mokrą konsystencję, ale nie być lejąca się. Uzyskać ją przez dodanie odpowiedniej ilości wywaru z gotowania.

Keksówkę posmarować olejem i posypać bułkę tartą. Napełnić keksówkę do ¾ wysokości. Piec ok. 1h w temp. 180st aż do zrumienienia.

Pasztet dobrze się mrozi. Jedną keksówkę przekrajam więc na pół, obie części pakuję osobno w folię aluminiową i torebkę foliową, podpisuję i wkładam do zamrażalnika, gdzie mogą leżeć nawet 2 miesiące 🙂 Rozmrażam bardzo powoli w lodówce.